Może przybierać różne formy: deliktową, kontraktową, karną.

Może przybierać różne formy: deliktową, kontraktową, karną.

Zauważam również, że całość dowodów dotyczących akupunktury jest taka, że ​​nie jest ona lepsza niż placebo, gdy jest testowana w dobrze zaprojektowanych randomizowanych badaniach klinicznych. Nie ma znaczenia, gdzie są umieszczone igły, ani nawet, czy są one umieszczone. Rzeczywiście, nawet kręcenie wykałaczek na skórze działa równie dobrze jak igły. Tak naprawdę, jak ujął to Steve Novella, akupunktura to sprzedaż niespecyficznych efektów. Tymczasem apologeci akupunktury publikują artykuły, w których proponuje się i słabo poparte dowodami wymyślne mechanizmy fizjologiczne, według których rzekomo działa akupunktura.

Zauważam, że tytuł twojego wystąpienia to „Wiara, duchowość i nauka w onkologii”. Bez wątpienia twoja intensywna wiara religijna jest jednym z powodów, dla których SIO cię zaprosiło. W rzeczywistości, w świecie „medycyny alternatywnej”, „medycyny komplementarnej i alternatywnej” (CAM) lub IM (lub jakkolwiek chcesz to nazwać), wiara religijna lub „duchowość” są często dokooptowane jako „ stopa w drzwiach” dla znachorstwa w sposób bardzo podobny do tego, w jaki sposób dokooptowano dietę i ćwiczenia. Na przykład, czy znasz reiki? Jest to jedna z bardziej rozpowszechnionych metod CAM/IM i jest obecnie szeroko stosowana w nowotworach, mimo że praktycznie nie ma podstaw dowodowych. W przeszłości wielokrotnie odnosiłem się do reiki jako uzdrawiania wiarą, zastępującego wschodnie wierzenia mistyczne wierzeniami chrześcijańskimi i jest to dokładny opis. Czym jest uzdrowienie wiarą? Jest to wiara, że ​​uzdrowiciel może skierować moc Bożą na chorych, aby ich uzdrowić. Czym jest reiki? Reiki polega na kierowaniu „energii” z tego, co mistrzowie reiki nazywają „uniwersalnym źródłem” do chorych, aby ich uzdrowić. Podobnie jak uzdrowiciele wiarą, którzy twierdzą, że moc nie pochodzi od nich, ale od Boga, mistrzowie reiki twierdzą, że moc nie pochodzi od nich, ale raczej z „uniwersalnego źródła”. Rzeczywiście, założyciel reiki, dr Mikao Usui, wyraźnie wzorował reiki na tym, jak Jezus uzdrawiał:

Dr Usui był chrześcijańskim pastorem w Japonii, choć Japończykiem. Był dyrektorem Chrześcijańskiej Szkoły dla Chłopców w Japonii. Pewnego dnia niektórzy uczniowie zapytali go, czy wierzy w cuda, których dokonał Jezus (uzdrowienie itp.). Będąc chrześcijańskim kaznodzieją, odpowiedział „Tak”. Zapytali, czy wie, jak Jezus to zrobił, „Nie”, powiedział…

W ten sposób postanowił znaleźć sposób, w jaki Jezus uzdrowił. To natychmiast skierowało go w wieloletnią podróż. Uczę się najpierw w chrześcijańskich szkołach w USA, gdzie jeszcze można uczyć się o Jezusie, ale bez rezultatów. W szkołach chrześcijańskich metoda nie była znana.

Dr Usui poddał się nawet 21-dniowemu postowi na górze, która bardzo przypominała 40 dni i 40 nocy Jezusa na pustyni:

Po kilku latach nauki poczuł, że doszedł do porozumienia i że pójście dalej wymaga poważnej medytacji. Udał się na pobliską górę, deklarując, że ma zamiar pościć i medytować przez 21 dni, a jeśli nie wróci, powinni przyjść i zabrać jego ciało.

Poszedł na górę i osiadł z 21 kamieniami, z którymi liczył dni. 21 dnia nic jeszcze nie nadeszło, a on odwrócił ostatni kamień mówiąc: „No cóż, to jest to, albo otrzymam odpowiedź dzisiaj, albo nie”. W tym momencie na horyzoncie widział zbliżającą się do niego kulę światła. Pierwszym instynktem było zejście z drogi, ale zdał sobie sprawę, że to może być to, na co czekał, więc pozwolił mu trafić prosto w twarz. Uderzyło go to, że zabrano go w podróż i pokazano mu bąbelki wszystkich kolorów tęczy, w których były symbole Reiki, te same symbole w pismach, które studiował, ale których nie był w stanie zrozumieć. Teraz, kiedy ponownie na nie spojrzał, było w nim całkowite zrozumienie.

Po powrocie z tego doświadczenia zaczął z powrotem schodzić z góry i od tego momentu był w stanie wyzdrowieć. Samotnego pierwszego dnia wyleczył zraniony palec u nogi, własny głód, chory ząb i chorobę opatów, która trzymała go w łóżku. Są one znane jako pierwsze cztery cuda.

Z szacunkiem przedstawię wam jako naukowcowi i człowiekowi wiary, że medycyna oparta na nauce i dowodach nie powinna koncentrować się na cudach i uzdrawianiu wiarą. Jednak do tego sprowadza się większość metod „energolecznictwa” (reiki, terapeutyczny dotyk i tak, akupunktura). Nie bez powodu w 2009 roku Konferencja Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych ostrzegła katolików, aby unikali wschodniej sztuki uzdrawiania reiki, ponieważ jest ona mało wiarygodna naukowo i jest niebezpieczna dla chrześcijańskiego zdrowia duchowego. Niektórzy chrześcijanie uważają nawet lordliness opinie forum reiki za grzech. Co więcej, wiele innych modalności CAM/IM opiera się na podobnych wierzeniach zakorzenionych w wierze, duchowości, a nawet wręcz magii. Powszechna modalność homeopatii CAM/IM, na przykład, opiera się na koncepcjach magii sympatycznej, a naturopatia, zalecana przez wielu praktyków SIO, wymaga homeopatii jako części treningu, dlatego wielu naturopatów jest również homeopatami.

My w SBM skrytykowaliśmy dwie instytucje z NIH za promowanie i finansowanie nienaukowych badań, nawet szarlatanerię. Instytucje te obejmują Narodowe Centrum Medycyny Komplementarnej i Alternatywnej (NCCAM) oraz Biuro Terapii Komplementarnej i Alternatywnej Narodowego Instytutu Raka (NCI). Rzeczywiście, dr Atwood napisał kiedyś list otwarty podobny do tego do dyrektor NCCAM dr Josephine Briggs, kiedy zgodziła się przemawiać na dorocznej konferencji Amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarzy Naturopatycznych w zeszłym roku i z tego samego powodu, dla którego piszę ten otwarty list teraz. Różnica polega na tym, że decyzja dr Briggsa o ​​rozmowie z AANP była bardziej zrozumiała niż twoja decyzja o rozmowie z SIO; Powodem jest to, że NCCAM istnieje po to, by studiować i promować medycynę „alternatywną”. W związku z tym można rozsądnie uznać, że AANP znajduje się w okręgu Dr. Briggsa. Co więcej, NCCAM jest tylko jednym ośrodkiem w ogromnej instytucji, jaką jest NIH; jej pojawienie się na konferencji AANP w zeszłym roku mówi o wiele mniej o stanowisku NIH w odniesieniu do nienaukowych metod „medycyny alternatywnej” niż twoje wystąpienie przed SIO.

Przedstawiam wam, że SIO próbuje wykorzystać waszą dobrze znaną wiarę religijną, aby wykorzystać waszą reputację jako naukowca i dyrektora NIH, aby przywłaszczyć sobie płaszcz naukowej godności, na który nie zasługuje. Zamiast „przynęty i zmiany” przemiany opartych na nauce modalności, takich jak dieta i ćwiczenia, na „alternatywne”, SIO zmienia nazwę religii i duchowości na „medycynę alternatywną”. Dlatego kończę, prosząc z pełnym szacunkiem o ponowne rozważenie sprawy. Reprezentujesz cały PZH, a nie tylko jeden ośrodek w PZH lub biuro w jednym instytucie w PZH. Miejsce, w którym mówisz, ma znaczenie i ma o wiele większe znaczenie niż to, gdzie dr Briggs zdecyduje się przemawiać. Jeśli uważasz, że my w SBM przesadzamy lub działamy niesprawiedliwie, my i inni jesteśmy gotowi dostarczyć Ci wszelkich materiałów pomocniczych, których możesz potrzebować, aby przekonać się, że tak nie jest. Wszyscy mocno wierzymy, tak jak bez wątpienia, że ​​pacjenci z rakiem zasługują na to, co najlepsze w medycynie opartej na nauce i dowodach. Niestety „integracyjna” onkologia” nie zapewnia niczego podobnego. Nie wnosi niczego do opieki onkologicznej poza przemianą sensownych terapii jako „alternatywnych” i „integracją” nienaukowych, niesprawdzonych i potencjalnie szkodliwych „alternatywnych” terapii z metodami naukowymi.

Chorzy na raka zasługują na coś lepszego.

Wreszcie, w dzisiejszych czasach napiętych budżetów, co skutkuje jeszcze węższymi liniami wypłat, których nie widziano od prawie 20 lat, bez widocznej poprawy, proszę pomyśleć o tej ostatniej rzeczy. Pomiędzy NCCAM a OCCAM NIH wydaje ćwierć miliarda dolarów rocznie na badanie i promowanie mieszanki metod, które wahają się od rozsądnego leczenia opartego na nauce, takiego jak dieta i ćwiczenia, po metody, które można określić tylko jako oparte o myśleniu magicznym (homeopatia, dotyk terapeutyczny, reiki, akupunktura itp.). Kiedy budżety są tak ograniczone, czy NIH ma luksus wydawania ćwierć miliarda dolarów rocznie lub około 1% całkowitego budżetu NIH, z czego połowa to prawie 3% budżetu NCI, na badania, które są niezmiernie prawdopodobnie nigdy nie przyniesie korzyści pacjentom? Na przykład NCCAM wydał już ponad 2 miliardy dolarów od swojego powstania w latach 90. XX wieku i jeszcze nie udowodnił w przekonujący sposób, że pojedyncza „alternatywna” medycyna zapewnia konkretne korzyści większe niż efekty placebo.

Jesteś człowiekiem nauki i wiary. Twoje obecne stanowisko ma charakter naukowy i nie mam wątpliwości, że chcesz ukształtować NIH w formie, która jest poświęcona najlepszej możliwej nauce, jaką możemy uzyskać za te pieniądze i promowaniu tej nauki. Mam nadzieję, że zdasz sobie sprawę, że przemawianie na konferencji SIO nie służy temu celowi, podobnie jak dalsze wsparcie NIH dla NCCAM i OCCAM. Podział medycyny na medycynę „konwencjonalną” i „alternatywną”, „komplementarną i alternatywną” czy „integracyjną” jest fałszywą dychotomią. Powinna istnieć tylko medycyna, a standardy naukowe określające, co jest, a co nie jest medycyną bezpieczną i skuteczną, powinny być takie same. Mam szczerą nadzieję, że Pan, jako dyrektor NIH, przemawiając na konferencji SIO, nie poprze fałszywej dychotomii, która próbuje narzucać pacjentom chorym na raka medycynę nienaukową jako medycynę „integracyjną”.

Z poważaniem

dr n. med. David H. Górski

Autor

Dawid Górski

Pełne informacje o dr Górskim można znaleźć tutaj, wraz z informacjami dla pacjentów.Dr n. med. David H. Gorski, FACS jest chirurgiem onkologiem w Barbara Ann Karmanos Cancer Institute specjalizującym się w chirurgii raka piersi, gdzie pełni również funkcję American College of Surgeons Committee on Cancer Liaison Physician oraz profesora nadzwyczajnego chirurgii oraz członek wydziału Graduate Program in Cancer Biology na Wayne State University. Jeśli jesteś potencjalnym pacjentem i znalazłeś tę stronę w wyszukiwarce Google, zapoznaj się z informacjami biograficznymi dr. Górskiego, zastrzeżeniami dotyczącymi jego pism i uwagami dla pacjentów tutaj.

Centrum Medycyny Integracyjnej w Cleveland Clinic sprzedaje zabiegi reiki (również tutaj) pacjentom z rakiem, problemami z płodnością, chorobą Parkinsona i problemami trawiennymi, a także innymi chorobami i schorzeniami. Reklama na stronie internetowej Centrum opisuje reiki jako

forma praktycznego, naturalnego leczenia, które wykorzystuje uniwersalną energię siły życiowej. . . [a] energia witalnej siły życiowej, która przepływa przez wszystkie żywe istoty. Ta delikatna energia jest nieograniczona w obfitości i uważana jest za duchową formę energii. Praktykujący Reiki jest łącznikiem pomiędzy tobą a źródłem uniwersalnej energii siły życiowej. . . Możesz doświadczać energii jako odczucia takie jak ciepło, mrowienie lub pulsowanie, gdy praktykujący kładzie ręce na twoim ciele, lub możesz czuć, że te odczucia przemieszczają się przez twoje ciało w inne miejsca. To jest energia płynąca do ciebie.

Ta „uniwersalna energia siły życiowej” jest opisywana jako mająca pewien pozytywny wpływ na własną energię, na przykład „równoważenie energii” fizycznie, uzupełnianie zasobów energii, poprawianie dystrybucji tej energii w ciele i usuwanie „blokad energetycznych”. Zwiększa również czyjeś „częstotliwości wibracyjne”, chociaż nie jest jasne, jak te częstotliwości odnoszą się do czyjejś energii lub do czegokolwiek innego w tym zakresie.

Centrum twierdzi, że reiki ma określone korzyści medyczne. Obejmują one:

Złagodzenie objawów i skutków ubocznych tradycyjnych zabiegówSukces we wszystkich rodzajach uzdrowienia fizycznegoDetoksykacja organizmuPrzeciwbólowyStymulowanie gojenia kości i tkanek po urazie lub zabiegu chirurgicznymStymulowanie układu odpornościowego organizmu

Jeśli jesteś w dobrym zdrowiu, Centrum zaleca comiesięczne zabiegi reiki, aby „poprawić twoją zdolność reagowania na niezdrowe elementy w twoim środowisku i pomóc ci radzić sobie ze stresem”.

Dla tych z Was, którzy nie znają Cleveland Clinic, jest to najwyżej oceniany (i tutaj) szpital w USA, chociaż ostatnio doświadczył pewnych trudności. Według jego strony internetowej:

Wszystkie informacje zdrowotne zamieszczone na stronie opierają się na najnowszych badaniach i krajowych standardach leczenia i zostały napisane lub sprawdzone i zatwierdzone przez lekarzy lub pracowników służby zdrowia Cleveland Clinic, o ile nie określono inaczej.

Strona posiada certyfikat HonCode.

Klinika Cleveland nie jest jedynym szpitalem sprzedającym reiki pacjentom. Według niedawnego artykułu w Washington Post:

Według badań UCLA ponad 60 szpitali w USA przyjęło Reiki jako część usług dla pacjentów, a edukacja Reiki jest oferowana w 800 szpitalach.

Klinika w Cleveland zachwala tę popularność jako punkt sprzedaży reiki:

Jego popularność rozprzestrzeniła się na cały świat i jest obecnie wykorzystywana w wielu placówkach medycznych, takich jak szpitale i hospicja.

Nasuwa się interesujące pytanie: czy sprzedaż reiki przez placówkę medyczną publicznie może skutkować indywidualnym lub zbiorowym pozwem o oszustwo? Jeśli tak, to szpitale i inne placówki opieki zdrowotnej niepotrzebnie poddają się odpowiedzialności, której zazwyczaj starają się unikać.

Homeopatia może służyć jako przestroga dla branży szpitalnej. W ciągu ostatnich kilku lat przeciwko producentom leków homeopatycznych zostało wniesionych wiele pozwów zbiorowych opartych na oszustwach, a także prawach ochrony konsumentów. (Powództwa zbiorowe mogą łączyć wiele drobnych roszczeń o straty finansowe dla powodów, które prawdopodobnie nie wniosą indywidualnych pozwów.) Według mojej wiedzy, wszystkie te sprawy zostały uregulowane, co kosztowało firmy miliony dolarów. Jeden producent zdecydował się zrezygnować z rynku amerykańskiego i kanadyjskiego ze względu na obawy związane z odpowiedzialnością. Produkty homeopatyczne wciąż znajdują się na półkach, ale z drugiej strony firmy zajmujące się homeopatycznymi lekami wydają się dość bezwstydne. Sądzę, że placówki medyczne, które handlują swoją reputacją za doskonałość w opiece nad pacjentem, mają o wiele więcej powodów do obaw przed pozwem o oszukańcze wprowadzenie w błąd.

O CAM i oszustwach pisałem kilka lat temu, ale jest to temat, do którego warto powrócić. Jak widzieliśmy, sam brak wiarygodności naukowej, dowodów skuteczności lub szkód ubocznych nie wydaje się przenikać do sposobu myślenia tych, którzy angażują się w promocję CAM. Być może niestosowna optyka bycia oskarżonym w sprawie o oszustwo, plus możliwy wpływ finansowy, może ostudzić pasję integracji pseudonauki z innymi szanowanymi organizacjami medycznymi.

Prawo dotyczące oszukańczego wprowadzenia w błąd

Co to jest oszustwo? Może przybierać różne formy: deliktową, kontraktową, karną. Koncepcja została włączona do kilku wyspecjalizowanych ustaw stanowych i federalnych, takich jak oszukańcze praktyki handlowe, ochrona konsumentów i przepisy dotyczące papierów wartościowych. Tutaj omawiamy tak zwany delikt polegający na oszukańczym wprowadzeniu w błąd, zwany również oszustwem. Oszustwo to bardzo stara koncepcja przejęta w Ameryce z angielskiego systemu prawnego, kiedy stał się niezależnym krajem z własnym systemem praw.