Społeczeństwo przeszło długą drogę w swoich poglądach na chirurgię plastyczną

Społeczeństwo przeszło długą drogę w swoich poglądach na chirurgię plastyczną

Autorzy badania wykorzystali dane firmy Nielsen do analizy sprzedaży i reklam mleka dla niemowląt i odżywek dla niemowląt w latach 2006-2015. Odkryli, że sprzedaż mleka dla małych dzieci wzrosła ponad dwukrotnie w okresie objętym badaniem, z 39 milionów dolarów w 2006 roku do 92 milionów dolarów w 2015 roku. W tym samym okresie wydatki na reklamę w telewizji, prasie i Internecie na mleko dla niemowląt wzrosły z mniej niż 5 milionów dolarów rocznie do ponad 20 milionów dolarów rocznie, podczas gdy wydatki na reklamę mleka dla niemowląt spadły.

Sprzedaż była szczególnie wysoka w przypadku marek, które miały kontrakty na dostarczenie odżywek dla niemowląt uczestnikom WIC – programu żywnościowego dla kobiet o niskich dochodach, niemowląt i dzieci. Powodem może być „jakaś lojalność wobec marki, ponieważ używasz mieszanki dla niemowląt dla swojego dziecka” – mówi Fran Fleming-Milici, dyrektor ds. inicjatyw marketingowych w Rudd Center for Food Policy and Obesity na Uniwersytecie Connecticut. , który nie był autorem opracowania.

Dla autorów badania i innych zwolenników zdrowia dzieci, wzrost popularności mleka dla małych dzieci sugeruje, że powinno być więcej ograniczeń dotyczących tego, jak agresywnie produkt może być sprzedawany matkom. „Nie sądzę, że to przypadek, że sprzedaż odżywek dla niemowląt i reklamy spadły w tym samym czasie, w którym wzrosła sprzedaż mleka dla małych dzieci” – powiedział mi Choi.

Kupowanie mleka dla niemowląt zamiast zwykłego mleka może mieć realne konsekwencje dla rozwoju dziecka. Choi i jej współautorzy piszą, że mleko dla niemowląt może nauczyć podniebienia dzieci preferowanie bardziej słodkich napojów, co może być szkodliwe dla ich zdrowia na dłuższą metę. Jak twierdzą autorzy, opakowanie mleka dla niemowląt jest również podobne do opakowania mleka dla niemowląt, co może skłaniać matki do przypadkowego podania produktu niemowlętom. Mleko dla niemowląt nie zawiera tych samych składników odżywczych co mieszanka dla niemowląt, więc w dużych ilościach może powodować niedożywienie niemowląt.

W e-mailu Lynn Kenney, szefowa północnoamerykańskiej komunikacji w firmie macierzystej Enfagrow, RB, zakwestionowała tę charakterystykę mleka dla małych dzieci. „DHA jest ważnym kwasem tłuszczowym omega-3 i budulcem mózgu” – powiedziała. „Ponieważ małe dzieci wciąż się rozwijają i szybko rosną, ważne jest, aby DHA pozostał kluczową częścią ich diety”. Powiedziała również, że mleko dla niemowląt jest dobre dla dzieci, które mają „niedobory składników odżywczych lub ograniczenia dietetyczne” i że opakowanie mleka dla niemowląt firmy bardzo różni się od opakowania mleka dla niemowląt.

Przeczytaj: Niskokaloryczne odżywki dla niemowląt nie rozwiążą dziecięcej otyłości

Infant Nutrition Council of America, branżowa grupa producentów formuł, stwierdziła w oświadczeniu, że „napoje dla małych dzieci, które są przeznaczone dla dzieci powyżej pierwszego roku życia, mogą przyczynić się do poprawy jakości diety i pomóc wypełnić luki żywieniowe w tym krytycznym okresie wzrost i rozwój.”

Naukowcy twierdzą jednak, że mleko dla małych dzieci jest kosztownym odwróceniem uwagi od tego, co w rzeczywistości powinno być prostą, zdrową dietą. Eksperci zalecają, aby w wieku 2 lat maluchy jadły to, co reszta ich rodziny, oraz by piły wodę i zwykłe mleko. W oświadczeniu wydanym w zeszłym roku przez panel ekspertów ds. żywienia dzieci, reprezentujących m.in. Amerykańską Akademię Pediatrii, stwierdzono, że mleko dla niemowląt „nie jest zalecane”. Mówi się, że jeśli dziecko nie otrzymuje wystarczającej ilości składników odżywczych, rodzice powinni po prostu spróbować nakłonić swoje dzieci do jedzenia zdrowszej żywności.

„Komunikat na opakowaniu sprawia, że ​​wierzysz, że Twojemu dziecku może czegoś brakować, chyba że kupisz ten produkt” – mówi Fleming-Milici. „To rodzaj strachu i obaw rodziców, którzy chcą jak najlepiej dla swoich dzieci”.

Produkty takie jak mleko dla niemowląt również odgrywają rolę w obawach dorosłych Amerykanów, szerzej, że nie otrzymujemy wystarczającej ilości składników odżywczych i potrzebujemy suplementów, aby nas „naprawić”. Od multiwitamin po Soylent, ludzie wydają się instynktownie wierzyć w siłę produktów syntetycznych nad naturalnymi. A marketerzy chętnie się tym zajmują.

Inauguracyjna reklama Burger Kinga Impossible Whopper, roślinnego burgera, który wprowadziła na rynek w listopadzie, jest zdominowana przez krzepkich mężczyzn, którzy gryzą i doświadczają agresywnego niedowierzania. W scenariuszu z ukrytą kamerą lojalni konsumenci Whoppera są oszukiwani, otrzymując identycznego burgera, którego pasztecik został wykuty z soi przez firmę Impossible Foods. Zgodnie z nazwą marki mężczyźni wydają się niedowierzający. Dwoje jest w stanie przetwarzać swoje emocje tylko przez przeklinanie.

„To jest [piszcząca] krowa”, bełkocze jeden z mężczyzn. (Jest ocenzurowane, ale on wyraźnie mówi, kurwa.)

Aby nie być gorszym, narrator barytonowy odpowiada: „Bez krowy [pisk]”.

Napięcia w reklamie wywodzą się z podziału między bazami konsumentów fast-foodów, które skłaniają się ku mężczyznom, i weganami, które skłaniają się zdecydowanie mniej. Jednak męscy klienci Burger Kinga w końcu wychodzą otwarci – jeśli nie całkowicie nawróceni – i mówią, że są bardziej skłonni zamówić jutro opcję Niemożliwe. Chociaż w reklamie nigdy nie jest to adresowane bezpośrednio, istnieje wyraźny podtekst piętna seksualnego: czy naprawdę są wystarczająco mężczyznami, by zjeść burgera sojowego?

Wśród przynajmniej niektórych mężczyzn ciekawskich wegan, białka roślinne są nierozerwalnie związane z płcią. Czołowi bracia, tacy jak guru od podcastów Joe Rogan i psycholog pop/kliniczny Jordan Peterson, zwrócili się ku diecie wyłącznie mięsnej, podsycając trend żywieniowy, który odwołuje się do poczucia czystości lub naturalnego porządku, mimo że znają ciężar swoich wyborów na planeta. Doprowadzeni do skrajności, niektórzy mężczyźni uważają, że główny składnik Impossible Whopper i niezliczonych innych produktów wegańskich dosłownie zmienią ich w kobiety.

Przeczytaj: Jeśli wszyscy jedli fasolę zamiast wołowiny

To wojna kulturowa, w którą James Stangle wrzucił granat. Stangle jest weterynarzem bydła od 30 lat. Mieszka w Milesville w Południowej Dakocie i pisze felieton dla lokalnej gazety handlowej Tri-State Livestock News. W grudniu opublikował obalenie Impossible Whopper, podsumowując: „Mam nadzieję, że Impossible Whopper jest możliwą klapą”. Jego sprawa opierała się na fakcie, że głównym składnikiem Impossible Burgers jest białko sojowe. Wśród innych zarzutów Stangle twierdził, że „niemożliwy whopper ma 18 milionów razy więcej estrogenu niż zwykły whopper”. Powiedział również, że spożywanie czterech Impossible Burgers dziennie „ma wystarczającą ilość estrogenu, aby wyhodować piersi u mężczyzny." (Impossible Foods nie od razu zwróciło prośbę o komentarz.)

Zadumy weterynarza, gdy zostały wprowadzone do internetowej maszyny dekontekstualizacji i przekształcone w nagłówki takie jak „NIEMOŻLIWY BURGER MIĘSO MA 18 MILIONÓW RAZY WIĘCEJ ESTROGENU NIŻ WOŁOWINY”, przykuły uwagę krajowych mediów. Fox News i The Washington Post obaliły twierdzenie Stangle. Naukowcy i lekarze w witrynie Health Feedback przeanalizowali dowody i wydali werdykt: „Niedokładny: soja nie zawiera estrogenu, który jest hormonem ssaków”.

Stwierdzenie, że soja nie zawiera estrogenu, jest technicznie poprawne, ale jest to niepełna i obciążona ocena. Niektóre rośliny zawierają związki podobne do estrogenów, zwane fitoestrogenami. Soja zawiera ich stosunkowo dużo. Fitoestrogeny mogą naśladować działanie estrogenu w ludzkich komórkach, ale znaczenie tego wpływu na cały organizm człowieka jest niejasne. Niektóre testy laboratoryjne sprawiają, że efekt fitoestrogenów wydaje się potężny. Na przykład w listopadzie badanie opublikowane w Journal of Food Science porównało testy na mleku, ryżu, hamburgerach i tofu. Naukowcy poinformowali, że burger z tofu miał 750 razy większą „aktywność estrogenową” niż inne produkty spożywcze i trzy razy więcej niż dawka estrogenowej terapii zastępczej Premarin. Chociaż co, jeśli w ogóle, taka „aktywność estrogenowa” oznaczałaby w ludzkim ciele, jest niejasne.

Autorzy uważają, że ich odkrycia są „prymitywnymi teoretycznymi szacunkami” tego, jak soja może wpływać na ludzi i zauważają, że tego rodzaju badania przeprowadzone na izolowanych komórkach nie oznaczają, że skutki będą znaczące u żywych ludzi. Inne badania sugerują, że nie. W jednym randomizowanym badaniu mężczyźni przyjmowali wysokie dawki fitoestrogenu sojowego codziennie przez trzy miesiące i nie zaobserwowali zmian w ilości tkanki piersi. Wykazali jednak poprawę niektórych markerów zdrowia metabolicznego, w tym poziomu cukru we krwi i markerów stanu zapalnego.

Na czysto praktycznym poziomie eksperci, którym zadano pytanie dotyczące piersi, przytoczyli podstawowy fakt, że mężczyźni w wielu krajach azjatyckich od dawna spożywają diety bogate w soję. Nie mają ginekomastii (rozwój tkanki piersi) w szczególnie wysokich wskaźnikach; jeśli już, to cukrzyca, choroby serca i wiele nowotworów są zwykle niskie w porównaniu z tymi w USA. Jednak Azjaci od dawna są przedstawiani jako zniewieściali w kulturze zachodniej, wraz z soją, którą spożywają. Carol Adams, autorka The Sexual Politics of Meat, zauważa, że ​​„kolonializm sfeminizował azjatyckie populacje – ludzie jedzący wołowinę podbili jedzących ryż – i ta feminizacja skolonizowanych jest trwała”.

Tymczasem otyłość plasuje się na drugim miejscu na świecie w usadzonych burgerami Stanach Zjednoczonych. Mężczyźni, którym naprawdę zależy na wyglądzie „męskich piersi”, mogą zauważyć, że potoczna definicja zwykle dotyczy tkanki tłuszczowej, a nie piersi. Dieta nie jest jedynym czynnikiem przyczyniającym się do otyłości, aw Stanach Zjednoczonych ludziom może być trudno zmienić sposób odżywiania: po prostu nie można chodzić do zdrowych restauracji lub znaleźć dobrych artykułów spożywczych w wielu częściach kraju. Mimo to mężczyźni, którzy mają czas i środki, aby dobrze się odżywiać i chcą uniknąć tkanki tłuszczowej na klatce piersiowej, mogą próbować generalnie unikać fast foodów, zamiast przywiązywać swoje obawy do warzyw.

Przeczytaj: Ukryta rola stanu zapalnego w utracie wagi

W przeciwieństwie do spożycia soi, od dawna wiadomo, że otyłość wiąże się ze spadkiem testosteronu. Niski poziom testosteronu wiąże się z zaburzeniami erekcji, które są również determinowane bardziej ogólnym stanem metabolicznym niż jedzeniem lub unikaniem pojedynczego pokarmu. Soja była zamieszana w jeden dziwny przypadek z 2011 roku, w którym mężczyzna stracił popęd seksualny po przejściu na weganizm, a następnie odzyskał go po roku ponownego jedzenia mięsa. Ale ramy czasowe sprawiają, że jest mało prawdopodobne, aby mięso było środkiem leczniczym, a nawet lekarze zgłaszający przypadek twierdzą, że jest to jedyny, który łączy spożycie soi z poziomem testosteronu, mimo że nie jest jedynym, który bada taką korelację. Szersze przeglądy dowodów nie wykazały różnic w poziomie testosteronu między weganami a mięsożercami.

Ogólnie rzecz biorąc, obawy dotyczące soi i seksualizacji wynikają z rozproszonych przypadków i odosobnionych punktów danych. Twierdzenia, takie jak gra Stangle, dotyczą bardziej podstawowych niż dosłowny strach przed estrogenem. Mit fizycznej feminizacji ma swoje podstawy w egzystencjalnych troskach o władzę i status. Adams dokładnie przestudiował ten pomysł. Ona i inni badacze argumentowali, że idea weganizmu zawiera cechy takie jak współczucie, sumienność i empatia – dla zwierząt lub środowiska. Według współczesnych amerykańskich standardów kulturowych są to cechy kobiece. Przemoc, dominacja fizyczna i interes własny mają charakter męski. Dodajmy do tego globalną historię kolonizacji, mówi Adams, a mięso stało się utożsamiane z białymi, heteroseksualnymi mężczyznami. „Teraz to trochę tak, jakby mięso roślinne było tutaj, aby odebrać im tożsamość” – mówi. „Tak więc jedzenie mięsa jest rodzajem reakcyjnej próby odzyskania czegoś, co już zostało utracone”.

Wysłałem e-maila do Stangle’a, aby poznać jego opinię na temat opadu z jego postu. Powiedział stanowczo, że się mylił, szczególnie co do liczby 18 milionów.

„Napisałem swój artykuł dla małej lokalnej gazety, nigdy nie spodziewając się, że stanie się wirusowy. Kiedy to się stało, sprawdziłem sam fakty i wydałem wycofanie — odpowiedział. „Jak to zwykle bywa, cofanie nie zyskało dużej przyczepności”.

Nie tego spodziewałem się usłyszeć. Przejrzałem notatkę o odwołaniu Stangle w gazecie o wołowinie, która zawierała przeprosiny z rzadko spotykaną szczerością w Internecie: „Większość odpowiedzi dotyczyła komentarza, że ​​jeśli facet zjada cztery niemożliwe whoppery dziennie, w końcu urosną mu piersi ”- napisał Stangle. „Prawdę mówiąc, nie ma dowodów na to, że tak się może stać”.

Stangle powiedział, że jego nowe stanowisko w sprawie Impossible Burgers jest takie, że we wszystkich produktach spożywczych powinien być zalecany umiar. Podkreślił również, że nie jest częścią żadnego „prawicowego think tanku”, o co niektórzy oskarżali go, gdy jego post stał się wirusowy. Raczej dobrze zna koszty i korzyści związane z hodowlą krów. Poświęcił pracę swojego życia ich opiece za życia. Uważa też, że są dobre do jedzenia.

Rzadko zdarza się, aby ktoś przyznał, że popełnił błąd, argumentując za dietą, w którą wierzą. Kiedy sposób odżywiania stanie się centralny dla naszej tożsamości, nie wierzymy w dowody potwierdzające, że wybraliśmy mądrze i żyjemy cnotliwie . Świat jest uporządkowany, a nasze rozumienie go spójne. Poza tym przyznanie się, że się mylisz, może sprawić, że powiększą ci się piersi. Czytałem to w Internecie.

(Thomas Barwick / Getty)

Odkąd pamiętam, mój żołądek był podzielony na brzuch północny i brzuch południowy, przedzielone pępkiem. North Belly, czyli „N. Beezy” jest bardziej despotyczny. W zależności od jej nastroju, zrujnuje każdy czysty wygląd, do którego zmierzam. W złe dni N. Beezy wystawia głowę przez balkon mojego paska, moczy się w ładną pogodę, rozmawia z przechodniami, machając do gapiów w stylu: „Na co ty się do diabła patrzysz? To jest mój balkon i mogę przychodzić i wychodzić, jak mi się podoba.

South Belly, czyli „S. Beezy” jest nieśmiały. W zależności od ciasności tego, co mam na sobie, może zniknąć, ale jej odcisk jest zawsze obecny. Większość określiłaby ją jako FUPA. Kiedy siadam, kładzie głowę na moich kolanach. Wygląda przez boki hipstera, bikini, stringów, stringów i figi z wysokim wycięciem, jak kotek bawiący się za zasłoną. Ci dwaj są moimi najstarszymi i najdroższymi wrogami.

Teoretycznie mógłbym zapłacić, aby zniknęły. Społeczeństwo przeszło długą drogę w swoich poglądach na chirurgię plastyczną. Kiedyś pilnie strzeżona tajemnica wśród bogatych i sławnych, elekcyjna chirurgia plastyczna stała się tak popularna i przystępna cenowo, https://produktopinie.top/diabetins-max/ że łatwiej jest policzyć ludzi, którzy nie wykonali „odrobiny pracy”. Każdego dnia zdjęcie kobiety ustawionej pod kątem z jej doskonale powiększonym tyłkiem skierowanej do kamery i twarzą, która nieśmiało mówi: „Och, ta stara rzecz?” pojawia się na moim kanale mediów społecznościowych. Podpis jest zawsze po części Nietzsche, po części NeNe Leakes, a „polubienia” są w tysiącach lub milionach, jeśli jesteś Kardashianem.

75 947 lubiInfluencer101: Życie jest jak sztuka. Daj z siebie 100%, zanim zadzwonisz na kurtynę. Nie chcesz otrzymać owacji na stojąco od suk, które uwielbiały nienawidzić twojego sukcesu?! #mynewbikini #stringsong #selfcareNsunscreen #IDrinkWater

Ten model IG ma tak płaski brzuch, że można od niego odbić bitcoina. Mój kciuk unosi się nad jej ponętnym uśmiechem, ale nie śmiem stuknąć dwukrotnie – jestem krytyczny i zazdrosny. Czy bawiłbym się na plaży, gdyby cały mój brzuch zmieścił się pod stringami bikini? TAk. Czy moja jakość życia byłaby lepsza, gdyby moje piersi stały na baczność zamiast kołysać się w kierunku splotu słonecznego? TAk.